KUKURYDZA KAPRYŚNA ROŚLINA?

 

 

Radosław Potrawiak


 

KUKURYDZA KAPRYŚNA ROŚLINA

Sezon 2015 pokazał że kukurydza to kapryśna roślina. Raport unijnego ośrodka badawczego MARS podaje  średni plon kukurydzy w Polsce 5,42t/ha co stanowi o 16,3% mniej od średniej z ostatnich 5 lat. Przyczyn takiej sytuacji jest wiele, ale najważniejszymi z nich to wyjątkowo zimna wiosna oraz bardzo małe opady w okresie wegetacji.

Prawdopodobnie wielu z nas podsumowując ten sezon zastanawiało się czy inwestować w tak kapryśną roślinę w następnym roku. Jednakże z uwagi na duże wymarznięcia roślin ozimych ilość kukurydzy na naszych polach będzie dość znaczna. Zastanówmy się zatem co zrobić lepiej w sezonie 2016.

 

WIELE ZALEŻY OD GLEBY

 

Jedną z podstawowych właściwości gleby która wpływa na jej przydatność rolniczą jest jej trójfazowość. Układ trójfazowy, czyli podział na fazę mineralno-organiczną, fazę ciekłą , oraz fazę gazową. Idealna proporcja tego układu to 50% część mineralno-organiczna (w tym 5% organiczna), 25?% część ciekła czyli roztwór glebowy oraz 25% część gazowa. Oczywiście w praktyce takie proporcje zdarzają się bardzo rzadko jednakże znaczne zmiany w którejkolwiek z faz powodują bardzo niepożądane skutki na naszych polach. Na fazę mineralną mamy znikomy wpływ, jednak jeśli chodzi o zawartą w niej część organiczną sprawa wygląda już nieco inaczej.

 Wartość jaką stanowi te kilka procent materii organicznej na polu nie sposób przecenić. Ma ona wpływ na szeroko pojętą żyzność gleby, ale także na jej strukturę oraz ilość magazynowanej wody. Poza dobrze znanymi źródłami materii organicznej takimi jak obornik, resztki pożniwne itp. powinniśmy stosować takie preparaty jak LIGNO humat®SUPER będący źródłem tak potrzebnych na polu kwasów humusowych które aby powstać w warunkach naturalnych potrzebują sprzyjających warunków ( odpowiednie pH, mikroorganizmy, duża ilość materii organicznej) oraz wielu lat. W preparacie LIGNO humat®SUPER dostarczamy już gotowych do działania aktywnych kwasów humusowych odpowiedzialnych za tworzenie kompleksów mineralno- organicznych zapobiegających wypłukiwaniu związków mineralnych z warstwy ornej (przyswajalność składników pokarmowych z gleby wzrasta nawet o 20-40%) , utrzymywanie stabilnego pH oraz tworzenie struktury gruzełkowatej która zapewnia roślinom znacznie lepsze wykorzystanie wody ( na glebach strukturalnych wykorzystanie wody sięga nawet 85%, podczas gdy na glebach niestrukturalnych to wykorzystanie nie przekracza 15%) oraz dostęp powietrza dla korzeni i mikroorganizmów. Wysokie wymagania jakie stawia przed nami kukurydza w kwestii przygotowania pola związane są z faktem, że roślina wytwarza bardzo duży plon biomasy. Do realizacji tego zadania potrzebuje ona uregulowanych stosunków wodno-powietrznych oraz struktury glebowej zapewniającej korzeniom prawidłowy rozwój. Orka jesienna jest podstawowym zabiegiem przeznaczonym pod kukurydzę. Doświadczenia polowe pokazują jednak że nie musi być ona zbyt głęboka. Nie dotyczy to uprawy kukurydzy rok po roku a związane jest z ciężko rozkładającymi się resztkami pożniwnymi.

Jeżeli nie wykonujemy orki zimowej należy przeprowadzić pod koniec marca płytką orkę wiosenną lub zdecydować się na system uprawy bezorkowej. W uprawach wiosennych należy pamiętać o ograniczeniu liczby przejazdów, które w dużej ilości nadmiernie zagęszczają glebę. W pierwszej kolejności zalecane jest bronowanie w celu przerwania parowania i wyrównania jej powierzchni. Zabieg ten przyśpiesza również ogrzewanie gleby i pobudza nasiona chwastów do kiełkowania. Głębsze spulchnianie ziemi kultywatorem jest zalecane tylko po śnieżnej i deszczowej zimie.

 

Panujący pogląd, że kukurydza nie wymaga tak starannej uprawy roli i siewu

jak buraki cukrowe czy rzepak, to błąd. Niedociągnięcia w agrotechnice powodować mogą zmniejszenie

obsady i spadek plonu o 10-20%, co nakładając się ze stratami związanymi z pogodą i szkodnikami

stanowi znaczny ubytek w naszym portfelu.

 

 

SZYBKIE I WYRÓWNANE WSCHODY

 

Dla jakości i ilości plonu kukurydzy bardzo duże znaczenie mają wyrównane i szybkie wschody. Rośliny które wzeszły 3-4 dni później od sąsiadujących z nimi w łanie, będą się znacznie gorzej rozwijały przez cały okres wegetacji w skutek niedoboru światła i wykształcenia słabszego systemu korzeniowego. To z kolei prowadzi do gorszego zawiązywania kolb a często także nawet do ich niewykształcenia. Ze względu na gorsze nasłonecznienie są też one bardziej podatne na porażenie przez Fusarium. Prawidłowy rozwój korzeni zarodkowych ma duże znaczenie dla rozwoju całego systemu korzeniowego w kolejnych fazach rozwoju. Korzenie przybyszowe i podporowe rozwijają się dopiero podczas fazy strzelania w źdźbło, korzenie zarodkowe są więc odpowiedzialne za odżywianie rośliny od wschodów aż do stadium 8 liści. W tej fazie kształtuje się liczba rzędów ziarna w kolbie.  Ważne jest także, aby kukurydza zaczęła bardzo szybko kiełkować. Wymaga to temperatury gleby w wysokości przynajmniej 8 stopni. Oprócz tego ziarno musi mieć zapewniony optymalny kontakt z glebą a jego uzyskanie jest możliwe tylko przez zapewnienie struktury gruzełkowatej w warstwie siewnej. Jeżeli ziarno z powodu chłodów, nadmiaru wilgoci lub suszy nie zacznie kiełkować najpóźniej po upływie 3 dni , silnie spada wigor roślin. W przypadku wszystkich tych problemów z pomocną dłonią przychodzi nam preparat NANO-GRO®. Ten innowacyjny stymulator uruchamiając wewnętrzny potencjał obronny roślin w idealny sposób zabezpiecza rośliny przed tego typu zagrożeniami. NANO-GRO®  poprzez zaprawienie materiału siewnego lub oprysk roślin już w okresie wegetacji znacznie przyśpiesza kiełkowanie, wyrównuje wschody i rozwój roślin w całym okresie wegetacji. Bardzo mocno stymuluje rozwój systemu korzeniowego jak i części nadziemnej poprzez wzmożoną produkcję hormonów wzrostu i substancji zapasowych.

 

 

 

WYBÓR ODMIAN I PRZYGOTOWANIE MATERIAŁU SIEWNEGO

 

Jednym z ważniejszych kryteriów przy wyborze odmiany jest wczesność odmiany. Cecha ta wyznacza również przydatność mieszańca do uprawy na ziarno lub kiszonkę. Mieszańce wczesne (do FAO 220) i średnio wczesne (do FAO250) są zalecane we wszystkich kierunkach użytkowych, a średnio późne (do FAO 290) przeznaczone są zwykle do produkcji kiszonek. Warto pamiętać że typy odmian wczesnych plonują gorzej od późniejszych. Duży potencjał plonowania zależy również od typu kolby. Odmiany typu fix, z reguły wytwarzają kolby o takiej samej wielkości niezależnie od warunków środowiskowych, co w przypadku niekorzystnej sytuacji na polu obniżą plon. Natomiast odmiany typu flex wykształcają kolby o różnej wielkości w zależności od obsady roślin oraz warunków środowiskowych. Jeżeli z jakichś powodów na polu spada obsada, roślina wytwarza dłuższe lub grubsze kolby co korzystnie wpływa na plon.

 

 

 ODMIANA FLINT CZY DENT?

 

Odmiany typu flint odznaczają się szybszym rozwojem początkowym, lepszą odpornością na chłody i wcześniejszym kwitnieniem. Takie odmiany nadają się zatem do wcześniejszych siewów i można je posiać w mniej ogrzaną glebę. Tym samym wcześniejszy siew automatycznie wydłuża okres wegetacji kukurydzy.  Te cechy typu flint sprawdzają się w warunkach chłodnej i później wiosny, lub na stanowiskach z wolniej ogrzewającą się glebą. Odmiany kukurydzy o ziarnie typu flint preferowane są do sporządzania kiszonek dla bydła, gdyż ich ziarno zawiera o 50 proc. więcej skrobi by-pass niż ziarno typu dent. Twarda skrobia w ziarnie flint otacza skrobię miękką i dzięki temu ogranicza trawienie skrobi w żwaczu i zmniejsza ryzyko wystąpienia kwasicy

 

Odmiany wytwarzające kolby z ziarnem typu dent wyróżnia wolniejszy rozwój początkowy, większa wrażliwość na chłody,  jak również późniejsze kwitnienie. Jednocześnie odznaczają się wyższym potencjałem plonowania przy uprawie na suche ziarno. Pomimo że, odmiany o ziarniakach flint zaczynają dojrzewać i oddawać wodę wcześniej niż dent, to proces ten przebiega u nich stosunkowo wolno. W efekcie w momencie zbioru, w obrębie tej samej grupy wczesności, ziarno dent jest zwykle o 2 do 3 proc. bardziej suche niż  flint. 

 

Uprawom kukurydzy już na samym początku wegetacji zagraża co najmniej kilkanaście gatunków  szkodliwych organizmów, w tym sprawcy chorób oraz szkodniki. Okres, w którym się pojawiają, jest szczególnie krytyczny, gdyż kiełkujące ziarniaki, siewki czy też wschodzące rośliny nie są w stanie skutecznie odeprzeć ich ataku, zwłaszcza gdy jest on zmasowany.

 

Jeżeli na początku wegetacji dojdzie do uszkodzenia roślin, to efekt tego ujawni się w późniejszym okresie w postaci obniżonego plonu o gorszej jakości. Szczególnie poważny problem stanowią organizmy szkodliwe znajdujące się w glebie, a więc tam, gdzie możliwości ich wykrycia oraz skutecznego zwalczenia są ograniczone, co dotyczy zwłaszcza sprawców chorób. Ryzyko ich większej liczebności jest znacznie większe na plantacjach prowadzonych w wieloletniej monokulturze niż na polach o prawidłowym zmianowaniu.

 

Do szkodników, z jakimi można zetknąć się w pierwszych kilku tygodniach od siewu, należą m.in.: drutowce, pędraki, ploniarka zbożówka, ploniarka gnijka, śmietka kiełkówka, rolnice, ptaki, błyszczka jarzynówka, zwojkówki, pchełki ziemne, ślimaki, pienik ślinianka, mszyce, wciornastki oraz dzikie zwierzęta. Z kolei spośród chorób pojawiają się w tym okresie zwłaszcza sprawcy: zgorzeli siewek, głowni guzowatej, głowni pylącej, zgnilizny korzeni i zgorzeli podstawy łodygi oraz choroby szalonych wiech.

 

 Bardzo ważne miejsce zajmują zaprawy nasienne. Ich stosowanie zalicza się do działań profilaktycznych, bowiem używa się ich na etapie przygotowywania ziarna do siewu, gdy nie można jeszcze w pełni przewidzieć, jakie gatunki szkodliwe wystąpią po siewie i w jakim nasileniu. Stosowanie zapraw nasiennych (zwłaszcza owadobójczych) nie powinno być jednak wykonywane w „ciemno”, dlatego ich użycie powinno być poprzedzone np.: przedsiewnymi odkrywkami glebowymi, wykonywanymi w celu stwierdzenia obecności drutowców lub pędraków, bądź też obserwacjami liczebności gatunków szkodliwych w poprzednich sezonach wegetacyjnych kukurydzy. Zaprawianie nasion preparatami grzybo- i owadobójczymi oraz stosowanie profilaktycznie doglebowo preparatów takich jak PROTECT®bacter,  który zapobiega rozwojowi szkodliwych mikroorganizmów,  powinno być stałym zabiegiem wykonywanym na plantacjach prowadzonych w monokulturze, na których wzrasta ryzyko wystąpienia w większej liczebności wielu gatunków szkodliwych.

 

Chociaż zaprawy nasienne zalicza się do środków chemicznych, stosowanie ich  jest szczególnie propagowaną w integrowanym programie ochrony kukurydzy formą zabezpieczania roślin przed wczesnowiosennymi agrofagami. W wielu krajach zaprawienie nasion jest nieodłącznym elementem ograniczania gatunków szkodliwych, gdyż często umożliwia zrezygnowanie z innych bardziej radykalnych w oddziaływaniu sposobów chemicznego zabezpieczenia upraw przed niektórymi zagrożeniami. Bardzo dobrą alternatywą jest też stosowanie łącznie ze standardowymi zaprawami stymulatora NANO GRO® dzięki czemu lepiej rozwinięta roślina ma więcej energii, by bronić się przed zagrożeniami biotycznymi i abiotycznymi.

 

 

 

 


 

 Dobrze, starannie i terminowo wykonane zabiegi agrotechniczne podyktowane wiedzą i zdrowym rozsądkiem na pewno odwdzięczą się nam finansowo, czego Państwu życzę w nadchodzącym sezonie.

 

Adres

AGRARIUS Sp. z o. o.
Ratuszowa 2/3
37-700 Przemyśl

Kontakt

tel./fax: +48 16 675 03 38
e-mail: biuro@agrarius.eu
formularz kontaktowy

Newsletter

x